Antoś urodził się w 39 tygodniu ciąży, w trakcie porodu doszło do komplikacji i nagłego cięcia cesarskiego, nastąpiło niedotlenienie; ciężka zamartwica urodzeniowa. W ostatniej chwili udało się opanować krwotok oraz zakwalifikować Antosia do hipotermii leczniczej. Po 20 dniach spędzonych na Intensywnej Terapii Noworodka, Antoś w końcu był w domu. Kolejne dni były czasem rozpoznania jego choroby. Gdy Antoś miał dwa miesiące rozpoczęliśmy rehabilitację. Teraz ma trzy latka, nie potrafi samodzielnie siedzieć, brać przedmiotów do buzi, wskazywać palcem i mówić. Lecz ciągle staramy się stałą rehabilitacją poprawić jego funkcjonowanie i sprawczość, której bardzo potrzebuje. Jest bowiem wesołym chłopcem, który chętnie poznaje świat. Jego uśmiech daje nam siłę i wiarę w to, że razem możemy pokonać wszelkie przeszkody!





